Mroźne wędrówki po Beskidzie Niskim

Dodał
Aktualizacja: luty 13, 2026
P2021212

XXXI Ogólnopolski Zimowy Rajd Górski Energetyków odbył się od 31 stycznia do 7 lutego 2026 roku. W tym roku piechurzy odwiedzili dawno nie zwiedzany obszar Beskidu Niskiego.

Bazą rajdu był Ośrodek Wypoczynkowy w Zdyni. Być może przez fakt wyboru nieco odległego obszaru i wiążące się z tym utrudnienia z dojazdem oraz dosyć niepokojące prognozy sprawiły, że impreza miała zdecydowanie kameralny charakter. Uczestnicy wydarzenia rozpoczęli wędrówki w niedzielę, 1 lutego. Tego dnia trasa wiodła przez urokliwą pętlę Beskidu Niskiego. Start i koniec zaplanowany był w znajdującej się przy granicy ze Słowacją wsi Konieczna. Dalej piechurzy przemierzali leśne i pagórkowate tereny przez Beskid, Przełęcz Pod Dębim Wierchem i Radocynę. Następnego dnia wędrowcy również rozpoczęli wyjście w góry z miejscowości Konieczna. Następnie szli do Jaworzyny i przez Przełęcz Regietowską, a finalnie zakończyli trasę w znajdującej się w dolinie potoku Regetówka wsi Regietów. We wtorek i środę piechurzy rozpoczęli wędrówki z Przełęczy Małastowskiej. Droga przez te dwa dni obejmowała widokowo-leśne ścieżki z elementami historii I wojny światowej i klimatem dawnych wsi łemkowskich, a także mało uczęszczany fragment pogranicza, z urokiem dzikiego Beskidu. W czwartek piechurzy rozpoczęli i zakończyli wędrówki w miejscowości Banica. Szlak z szerokimi dolinami i łagodnymi grzbietami przebiegał przez miejscowości Bacówka Bartne oraz Wołowiec. W piątek, który był ostatnim dniem wyjścia w góry wyprawa rozpoczęła się w Zdyni, a zakończyła w Regietowie.

W rajdzie uczestniczyło blisko 30 uczestników, głównie wytrawni zimowi turyści od lat biorący udział w rajdach zimowych. Aura nie zawiodła i przez pierwsze dni wędrówki odbywały się w siarczystym mrozie, niespotykanym podczas poprzednich edycji tej imprezy, co podkreślało zimowy charakter odbywającego się przedsięwzięcia. Nie wpłynęło to jednak na przyjęte założenia dotyczące tras planowanych wycieczek i na frekwencję. Popołudnia uczestnicy spędzali na spotkaniach i wspólnych zabawach. Pozytywne wrażenia z pewnością uzupełniały doznania kulinarne w trakcie serwowanego wyżywienia.

Za przesłanie relacji serdecznie dziękujemy komandorowi rajdu – p. Andrzejowi Kaszubie.

Galeria zdjęć (autor Łukasz Szczeciński):